Przejdź do treści
Strona główna » Blog » Dziecko nie radzi sobie z przegraną – kiedy potrzebuje wsparcia?

Dziecko nie radzi sobie z przegraną – kiedy potrzebuje wsparcia?

Rodzinna gra miała być przyjemnym zakończeniem dnia. Przez chwilę wszyscy dobrze się bawią, aż ktoś inny wygrywa. Dziecko zaczyna płakać, złości się, oskarża pozostałych o oszustwo, próbuje zmienić zasady albo zrzuca pionki z planszy. Czasami wybiega z pokoju i zapowiada, że już nigdy nie będzie grało. Rodzic zostaje z bezradnością i pytaniem: dlaczego zwykła przegrana wywołuje aż tak silną reakcję?

Kiedy dziecko nie radzi sobie z przegraną, łatwo uznać, że jest rozpieszczone, uparte albo za bardzo przyzwyczajone do wygrywania. Tymczasem za takim zachowaniem mogą kryć się bardzo różne trudności: silne napięcie, lęk przed oceną, perfekcjonizm, impulsywność, potrzeba kontroli albo kruche poczucie własnej wartości.

Celem nie jest nauczenie dziecka, aby po każdej porażce natychmiast się uśmiechało i mówiło, że nic się nie stało. Przegrana może złościć, smucić i rozczarowywać. Ważne jest jednak to, czy dziecko potrafi stopniowo wrócić do równowagi, pozostać w relacji i podjąć kolejną próbę.

Dziecko nie radzi sobie z przegraną podczas gry planszowej

Przegrana to dla dziecka coś więcej niż wynik gry

Dorosły zazwyczaj wie, że wynik planszówki nie mówi niczego o jego wartości. Dziecko nie zawsze potrafi jeszcze tak wyraźnie oddzielić wydarzenie od oceny samego siebie. „Przegrałem” może w jego przeżyciu szybko zmienić się w „jestem gorszy”, „nic mi nie wychodzi” albo „wszyscy zobaczyli, że sobie nie radzę”.

Im ważniejsze dla dziecka jest bycie najlepszym, tym większe napięcie może towarzyszyć sytuacjom, w których nie ma pełnej kontroli nad wynikiem. Czasami przegrana uruchamia wstyd, lęk przed wyśmianiem albo wspomnienie wcześniejszych sytuacji, w których dziecko zostało skrytykowane lub porównane z innymi.

Warto więc spojrzeć nie tylko na zachowanie pojawiające się po zakończeniu gry. Znaczenie ma również to, co dziecko mówi o sobie, jak reaguje na błędy podczas nauki, czy unika nowych zadań i czy potrafi cieszyć się aktywnością, w której nie jest najlepsze.

Amerykańska Akademia Pediatrii zwraca uwagę, że presja osiągania dobrych wyników może prowadzić między innymi do oszukiwania, zmieniania zasad lub unikania sytuacji, w których dziecko obawia się porażki. Takie zachowania nie zawsze wynikają ze złej woli. Czasami są próbą ochrony siebie przed uczuciem, które stało się zbyt trudne.

Jak może wyglądać trudność z przegrywaniem?

Nie każde dziecko reaguje tak samo. Jedno krzyczy i rzuca przedmiotami, inne zaczyna płakać, a jeszcze inne pozornie spokojnie odchodzi i przez długi czas nie chce wrócić do zabawy. Trudność z przegraną może wyglądać jak:

  • oskarżanie innych o oszustwo;
  • zmienianie zasad w trakcie gry;
  • przerywanie zabawy, gdy pojawia się ryzyko porażki;
  • celowe psucie gry pozostałym uczestnikom;
  • silny płacz, krzyk lub zachowanie agresywne;
  • obrażanie zwycięzcy albo umniejszanie jego sukcesu;
  • odmawianie udziału w kolejnych grach i zawodach;
  • wielokrotne rozpamiętywanie wyniku;
  • mówienie o sobie: „jestem beznadziejny” lub „nigdy mi się nie uda”.

Za podobnym zachowaniem mogą stać różne przyczyny. Dlatego sama informacja, że dziecko „nie umie przegrywać”, nie wystarcza, aby zrozumieć, jakiego wsparcia potrzebuje.

Złość dziecka jak sobie z nią radzić

Dlaczego dziecko tak silnie reaguje na przegraną?

Emocja pojawia się szybciej niż możliwość zatrzymania reakcji

Dziecko może znać zasady dobrego zachowania i spokojnie powtórzyć, co powinno zrobić po przegranej. W prawdziwej sytuacji rozczarowanie pojawia się jednak tak szybko, że wiedza nie zdąży zostać wykorzystana. Zanim dziecko pomyśli, krzyczy, przewraca planszę albo mówi coś, czego później żałuje. Nie oznacza to, że rozmowy są niepotrzebne. Pokazuje raczej, że sama znajomość reguły nie jest jeszcze umiejętnością zastosowania jej pod wpływem emocji.

Porażka staje się oceną dziecka

Niektóre dzieci budują poczucie własnej wartości przede wszystkim na osiągnięciach. Jeśli wygrywają, czują się kompetentne i ważne. Jeśli przegrywają, mają wrażenie, że tracą swoją wartość. Szczególnie trudno może być dzieciom, które często słyszą, że są zdolne, najlepsze albo powinny sobie poradzić bez większego wysiłku. W takiej sytuacji błąd przestaje być częścią uczenia się. Staje się zagrożeniem dla obrazu siebie

Dziecko potrzebuje kontroli i przewidywalności

W grze nie wszystko można zaplanować. Dziecko nie radzi sobie z przegraną bo pojawia się losowość, zmiana kolejności, ruch przeciwnika i ryzyko, że dobry plan nie przyniesie oczekiwanego wyniku. Dla dziecka, które potrzebuje dużej przewidywalności, samo oczekiwanie na rezultat może powodować napięcie. Próba zmieniania reguł bywa wtedy sposobem odzyskania poczucia kontroli.

Znaczenie mogą mieć ADHD, autyzm lub inne trudności

Dzieci z ADHD mogą reagować bardzo szybko i intensywnie, zanim zdążą zatrzymać impuls. Dzieci w spektrum autyzmu mogą szczególnie mocno przeżywać nieprzewidywalność, zmianę oczekiwanego przebiegu zabawy albo niejasne zasady. Nie oznacza to jednak, że każda silna reakcja na przegraną wskazuje na diagnozę.

Jeśli impulsywność i konflikty pojawiają się również w innych sytuacjach, warto przeczytać artykuł TUS ADHD Łódź – wsparcie dziecka w relacjach. W przypadku dziecka w spektrum pomocny może być również tekst TUS autyzm Łódź – wsparcie dziecka w spektrum w relacjach.

Przyczyny trudności dziecka z przegrywaniem

Kiedy trudność z przegraną jest częścią rozwoju, a kiedy warto poszukać wsparcia?

Małe dzieci dopiero uczą się czekać, kontrolować impulsy i przyjmować perspektywę innych osób. Płacz czy złość po przegranej nie muszą więc od razu oznaczać poważnego problemu. Znaczenie mają wiek dziecka, siła reakcji, częstotliwość oraz to, co dzieje się później.

Warto przyjrzeć się sytuacji uważniej, gdy dziecko:

  • reaguje bardzo gwałtownie niemal przy każdej przegranej;
  • nie jest w stanie wrócić do równowagi przez długi czas;
  • z powodu ryzyka porażki unika gier, zawodów i nowych zadań;
  • regularnie oszukuje, zmienia zasady albo obwinia innych;
  • po przegranej obraża, uderza lub odrzuca rówieśników;
  • odbiera porażkę jako dowód, że jest gorsze albo bezwartościowe;
  • traci relacje, ponieważ inne dzieci nie chcą już z nim grać;
  • podobnie reaguje na błędy, poprawianie i niepowodzenia szkolne.

Szczególnie ważne jest to, czy trudność zaczyna ograniczać codzienne życie dziecka. Jeśli przestaje ono próbować nowych rzeczy, boi się oceny albo każda rywalizacja kończy się konfliktem, nie chodzi już wyłącznie o nauczenie uprzejmego zachowania po grze.

Co może nieświadomie nasilać trudność z przegrywaniem?

Dziecko nie radzi sobie z przegraną a rodzic zwykle chce szybko uspokoić sytuację. Czasami pozwala więc dziecku wygrać, zmienia wynik albo natychmiast proponuje kolejną rundę, którą dziecko ma już „na pewno” zwyciężyć. Daje to chwilową ulgę, ale może utrwalać przekonanie, że przegrana jest czymś, przed czym zawsze trzeba je ochronić.

Nie pomaga również zawstydzanie: „Przecież to tylko gra”, „Zachowujesz się jak maluch” albo „Nikt nie będzie chciał się z tobą bawić”. Dla dziecka które nie radzi sobie z przegraną, które już czuje wstyd i porażkę, taki komunikat staje się kolejnym dowodem, że zawiodło.

Trudność może nasilać także silne podkreślanie wyniku, porównywanie rodzeństwa oraz chwalenie wyłącznie za zwycięstwo. Dziecko bardzo szybko zauważa, czemu dorośli poświęcają najwięcej uwagi.

Jak pomóc dziecku radzić sobie z przegraną?

Pierwszym krokiem jest przyjęcie emocji bez akceptowania każdego zachowania. Można powiedzieć: „Widzę, że bardzo chciałeś wygrać i jesteś rozczarowany. Możesz się złościć, ale nie możesz rzucać pionkami”. Dziecko otrzymuje wtedy dwie ważne informacje: jego uczucie zostało zauważone, a granica nadal obowiązuje.

Warto również:

  • rozmawiać dopiero wtedy, gdy napięcie trochę opadnie;
  • nazywać wysiłek, strategię i wytrwałość, a nie tylko wynik;
  • pokazywać na własnym przykładzie spokojne przeżywanie porażki;
  • wybierać gry dopasowane do wieku i możliwości dziecka;
  • wprowadzać również zabawy kooperacyjne, w których uczestnicy realizują wspólny cel;
  • nie pozwalać zawsze wygrywać, ale dobierać poziom wyzwania tak, aby dziecko miało szansę doświadczać również sukcesu;
  • po konflikcie pomagać w naprawieniu sytuacji, na przykład poprzez powrót do gry, przeprosiny albo nazwanie tego, co się wydarzyło.

Celem nie jest usunięcie rozczarowania. Dziecko ma stopniowo odkrywać, że może przegrać, przeżyć trudną emocję i nadal pozostać bezpieczne, ważne oraz mile widziane w relacji.

Co powiedzieć dziecku po przegranej?

W chwili silnego napięcia najlepiej sprawdzają się krótkie, spokojne komunikaty. Zamiast tłumaczyć, że to tylko zabawa, można powiedzieć: „Widzę, że bardzo zależało ci na wygranej”, „To trudne, kiedy wynik jest inny, niż chciałeś” albo „Najpierw się uspokoimy, a później zastanowimy się, co możesz zrobić”.

Po opadnięciu emocji można wrócić do sytuacji i pomóc dziecku zauważyć moment, w którym zaczęło tracić kontrolę. Warto zapytać, co poczuło w ciele, jaka myśl pojawiła się jako pierwsza i co mogłoby pomóc następnym razem. Nie chodzi o przesłuchanie ani wymuszanie przeprosin. Chodzi o stopniowe budowanie związku pomiędzy emocją, reakcją i jej wpływem na innych uczestników zabawy.

Ważne jest również docenienie nawet niewielkiej zmiany. Jeśli dziecko nadal było złe, ale tym razem nie rzuciło planszą, wróciło po krótkiej przerwie albo samo nazwało rozczarowanie, jest to realny krok w rozwoju umiejętności regulacji.

nowoczesne metody nauczania dzieci przy komputerze

Jak TUS pomaga dziecku, które nie radzi sobie z przegraną?

Rozmowa z dorosłym może pomóc dziecku zrozumieć sytuację, ale przegrywanie jest umiejętnością społeczną. Najczęściej trzeba ćwiczyć ją w kontakcie z innymi dziećmi, gdy wynik naprawdę ma znaczenie, pojawia się porównanie, oczekiwanie i naturalna emocja.

Podczas Treningu Umiejętności Społecznych w Łodzi gry i zadania grupowe mogą stać się okazją do zauważania napięcia, zatrzymywania reakcji, proszenia o przerwę oraz powrotu do aktywności po niepowodzeniu. Prowadzący może pomóc dziecku zobaczyć, co wydarzyło się między uczestnikami i jak jego reakcja została odebrana przez innych.

TUS nie ma nauczyć dziecka przegrywania bez emocji. Celem jest rozwijanie elastyczności, regulacji, komunikowania potrzeb i naprawiania relacji. Dla jednego dziecka postępem będzie pozostanie przy stole po przegranej. Dla innego powstrzymanie się od obrażenia zwycięzcy, a dla jeszcze innego samodzielne powiedzenie: „Jestem zły, potrzebuję chwili”.

Jeśli trudność z przegraną jest częścią szerszych problemów w relacjach, możesz przeczytać również artykuł Dziecko nie radzi sobie w grupie? TUS Łódź dla dzieci.

Dziecko nie radzi sobie z przegraną - najczęstsze pytania rodziców

Czy każde dziecko, które złości się po przegranej, potrzebuje TUS?

Nie. Złość i rozczarowanie są naturalnymi emocjami. TUS warto rozważyć wtedy, gdy reakcje regularnie prowadzą do konfliktów, wycofania, unikania aktywności albo utraty relacji z rówieśnikami. Ważne jest nie tylko to, czy dziecko się złości, ale jak długo trwa reakcja i czy potrafi później wrócić do kontaktu.

Dorosły nie musi grać z dzieckiem zawsze z pełną siłą, szczególnie gdy dopiero poznaje ono zasady. Nie warto jednak ustawiać każdej rozgrywki tak, aby uniknęło porażki. Dziecko potrzebuje małych, możliwych do udźwignięcia doświadczeń przegrywania przy spokojnym wsparciu dorosłego.

Tak, ale zwykle nie dzieje się to po jednej rozmowie. Potrzebne są powtarzalne doświadczenia, możliwość nazywania emocji, obserwowanie dorosłych i ćwiczenie innych sposobów reagowania. Postęp może pojawiać się stopniowo i początkowo być widoczny tylko w niektórych sytuacjach.

Nie. Trudność z przegraną może pojawić się również u dziecka bez żadnej diagnozy. Warto jednak spojrzeć szerzej, jeśli towarzyszą jej impulsywność, duża potrzeba kontroli, silne reakcje na zmianę, trudności w relacjach albo problemy z regulacją emocji w wielu innych sytuacjach. Pojedyncze zachowanie nie pozwala rozpoznać przyczyny ani postawić diagnozy.

Kiedy warto zapytać o grupę TUS w Łodzi?

Jeżeli przegrana regularnie kończy wspólną zabawę, prowadzi do silnych konfliktów albo sprawia, że dziecko wycofuje się z relacji, warto przyjrzeć się temu bliżej. Nie chodzi o znalezienie sposobu na szybkie wyeliminowanie złości, ale o zrozumienie, czego dziecko nie potrafi jeszcze zrobić w trudnym momencie i jak można je tego nauczyć bez zawstydzania.

Na stronie Trening Umiejętności Społecznych w Łodzi znajdziesz informacje o organizacji zajęć, kameralnych grupach oraz sposobie ich dobierania.

Bezpośrednio pod artykułem znajduje się formularz kontaktowy. Możesz za jego pomocą opisać wiek dziecka, sposób reagowania na przegraną oraz inne sytuacje, w których pojawiają się konflikty, silne emocje lub wycofanie. Na tej podstawie łatwiej będzie wstępnie ocenić, czy TUS może odpowiadać potrzebom dziecka i czy warto umówić konsultację.

Dziecko nie musi przestać przeżywać porażek. Potrzebuje natomiast doświadczenia, że nawet po trudnej emocji może wrócić do zabawy, naprawić relację i spróbować ponownie. Jeśli chcesz sprawdzić, czy zajęcia grupowe będą dla niego odpowiednią formą wsparcia, skorzystaj z formularza znajdującego się poniżej i zapytaj o grupę TUS w Łodzi.

Możesz napisać, z czym dziecko ma największą trudność lub co skłoniło Cię do rozważenia TUS.
Informacje